Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
76 postów 1593 komentarze

Tomasz Urbaś

Tomasz Urbaś - Przewodniczący Ruchu Wolność i Godność

O wolności gospodarczej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Strategiczne różnice w poglądach na wolność gospodarczą pomiędzy przedstawicielem parlamentu, ministrami oraz powstającym ruchem społecznym w nagraniu wideo z publicznej debaty.

Ruch Wolność i Godność uruchomił kanał wideo na portalu You Tube. Najnowszym nagraniem jest debata o wolności gospodarczej, która odbyła się w dniu 9 kwietnia 2011 r. z udziałem przewodniczącego Ruchu.

 

 Źródło

Naocznie można poznać poglądy ministrów, parlamentarzysty, ekspertów i porównać je z celami strategicznymi Ruchu.

Zapraszamy do poznania, refleksji i poparcia misji Ruchu Wolność i Godność.
 

 

KOMENTARZE

  • Ciekawy materiał poglądowy
    SZACUNKOWY ROCZNY KOSZT ,PONOSZONY PRZEZ FIRMY Z POWODU OBOWIĄZKÓW ADMINISTRACYJNYCH
    TO 70 MLD ZŁ. !!! !!! !!!
  • @CzarnaLimuzyna
    O wysokości podatków i kosztach ich poboru na świecie z uwzględnieniem Polski.

    http://www.pwc.com/gx/en/paying-taxes/pdf/paying-taxes-2011.pdf

    Popatrzcie na którym miejscu znajduje się Polska w rankingu czasu, który ponoszą przedsiębiorcy na rozliczenie z podatków - s. 39 raportu.
  • Panie Tomaszu. I Pan w Fundacji Republikańskiej?!
    Ustosunkuję się teraz do Pańskiej niepełnej wypowiedzi.

    Chcę podkreślić, z jakiej pozycji występuję. Z takiej samej jak Pan od anegdotki, bo ja miałam identyczną sytuację. Miałam firmę produkującą metodą rzemieślniczą unikatowe lalki-każda inna. Nałożono wtedy VAT na wyroby artystyczne, co spowodowało natychmiast, że 90% rzemiosła zniknęło z rynku. W tym samym czasie otwarto rynek dla Chin, co dobiło resztę. Zniknęły kapcie góralskie, rzeźba z drewna, przedmioty codziennego użytku, zabawki rękodzielnicze, hafty, kowalstwo, garbarstwo i wszystko inne. Zniknęła całkowicie kultura materialna, o tradycjach przedwojennych.
    Cepelia dostała koncesje na zwolnienia z Vatu i pobierała od tego haracz.
    Trzeba było zrobić zdjęcie produktu i na to zdjęcie dostawało się zwolnienie, nie wolno było niczego zmienić. Sęk w tym, że te przedmioty były z natury unikatowe, czyli każdy różnił się zdobieniem, albo innymi detalami. Jakiś czas rzemieślnicy opłacami się sitwie z Cepelii, aż odpadli, Cepelia też upadła. Tak oni robią, niszczą nas i siebie.
    Moja firma po długiej walce i mękach upadła.


    Teraz do rzeczy. Urzędnicy są tylko władzą wykonawczą. Jak rośnie masa przepisów prawa, którą produkują prawnicy na zlecenie lobbystów, ci zaś podsuwają to posłom z odpowiednio grubą kopertą, musi rosnąć aparat wykonawczy do tych ustaw i paragrafów.
    Wina leży więc w korupcjii która produkuje złe prawo.
    Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że ustrój oparty jest na błędnej liberalnej ideologii, którą promują m. in. Republikanie.

    Wszystkie idee zawleczone do Polski z zachodu, oparte są na reformacji, czyli błędzie w religii, błędzie Paradygmatu. Niestety umysł liberałów i republikanów tak daleko nie sięga by to zrozumieć.
    I stąd liberalizm widząc efekty, czyli przerośnięte prawo i rozbudowany aparat wykonawczy, chcą z tym walczyć proponując wolność, zapominają przy tym, że tę "wolność" sami wprowadzili i te wszystkie paragrafy stąd, że więksi cwaniaczkowie wygrali wyścig wolności i mniejszym narzucili warunki.
    Wąż zjada ogon.
    Nie wolność, ale katolicki porządek zasad z interpretacją zawartą w Encyklikach. Wolność płynie z Dobra.

    Te twarze z konferencji i duchy za nimi stojące też bardzo mi się nie podobają. Widzę cwaniaczków w garniturach, którym ręce trzęsą się do władzy i kasy. Taki mam dar, że widzę wiele i rozpoznaję duchy, choć ta uwaga jest mało merytoryczna. Nie mam jednak powodu, by nie mówić o moim czuciu.

    Wiara i rozum.
  • @wtf
    Post z inwektywami usunięty.
  • @circ
    Byłem gościem Kongresu Republikańskiego. Nie boję się prezentować poglądów. Nawet przy ministrach. Nawet przy senatorze. Bez względu na to czy z "lewicy", czy z "prawicy".

    Mając Ten dar proszę przeanalizować mowę ciała niektórych dyskutantów, gdy przedstawiałem ostrzejsze, czy bardzo wyraziste poglądy o politykach i urzędnikach.

    Wiara i rozum.
  • @Tomasz Urbaś
    obejrzałem wszystko
    mam mieszane wrażenia
    Zabrakło aksjologii

    zgadzam się z:
    1. Zmiana nie może zostać dokonana wewnątrz systemu (Tomasz Urbaś)
    2. Przemysław Wipler o przyczynach politycznych
    3. Szaleństwo ustawodawcze (Paweł Gruza)

    Przedziwna wypowiedź senatora PiSu Grzegorza Czeleja
    "w moim mniemaniu definicja wolności to świadomość konieczności" !?
    Pan senator mówiąc z sensem o mieszaniu wolności z samowolą równocześnie prezentuje bardzo nielogiczny pogląd o ustalaniu wolności za pomocą innej wolności w domyśle nawzajem sprzecznych - bzdura.

    Wolność jest jedną z wartości i mówienie tylko o niej samej o jej skrępowaniu regulacjami - prawem jest tylko jednoaspektowym ujęciem tematu.
  • @CzarnaLimuzyna
    Ktoś :-) (pzdr) określił mnie mianem technokraty. Chyba to prawda. Mam dość wiecznego mielenia i dzielenia włosa na czworo, co do podstaw aksjologicznych. Debata publiczna w Polsce na tym w istocie kończy się. Nie ma przełożenia pomiędzy zasadami, a konkretnymi działaniami. Próbuję to zmienić. Koncentruję się na konkretach i rozwiązaniach problemów. W tym w najtrudniejszym wymiarze. Finansowym.
  • @circ
    Poproszę jeszcze raz post (który usunąłem), ale bez dawania świadectwa bluzgiem.
  • @Tomasz Urbaś
    Panie Tomaszu.

    Byłam ostatnio świadkiem, jak niezwykle na dzisiejsze czasy uczciwie i mądrze zachował się prof. Broda zaproszony przez Kluby GaPola.

    Powiedział na wstępie, czym jego poglądy różnią się od poglądów głównego ideologa, Sakiewicza- sprawą Wielgusa, więc stosunkiem do Kościoła. Szkoda, że burza na sali została natychmiast uciszona, a temat skanalizowany na bzdety.

    Uważam, że ta norma prof. Brody winna być stosowana przez wszystkich. Po co mówić o tym, co do czego się wszyscy zgadzamy? Szkoda czasu.
  • @Tomasz Urbaś
    Uważam ,ze trzeba mówić o mechanizmach finansowych, o trybach systemu.
    lecz ten wizjoner i przywódca który powinien się pojawić- On powinien powiedzieć o WSZYSTKIM
    Pozdrawiam.
  • @circ
    Dyskusje, w których występują różnice poglądów są najciekawsze i najwartościowsze. Raz, że uświadamiają alternatywy, dwa że moga wzbudzić ferment i narodzenie nowego pomysłu.
  • @circ
    biedny Hegel wykorzystany instrumentalnie i wybiórczo...;-)
  • @CzarnaLimuzyna
    Zgdzam się, powinien wiedzieć. Tylko w ten sposób nie sposób, aby elity, czy urzędnicy, czy lobbyści przekręcili ideę, wizję, program. A uderzać konkretami. Dlaczego? Bo konkurencja ich po prostu nie ma.
  • @Tomasz Urbaś
    //"Nie ma przełożenia pomiędzy zasadami, a konkretnymi działaniami. Próbuję to zmienić. Koncentruję się na konkretach i rozwiązaniach problemów. W tym w najtrudniejszym wymiarze. Finansowym."//

    To jest kosmiczny błąd. To jest to, co robiła Solidarność ubecka. Skupiła się na pieniądzach, zamiast aksjomatach ustrojowych.

    To jest też kosmiczny błąd Zachodu, stąd mamy cywilizację mamony, która pożera własny ogon i nie ma z tego labiryntu wyjścia.

    Nie, żebym nie czytała Misesa, Hayeka i Fridmana. Owszem, nie tylko czytałam, ale po nitce szłam do żródeł historycznych tej idei i zawsze znajdowałam tam Lutra, albo żydostwo ideowe. Przyglądałam się też ich historiom rodzinnym, u ich żródeł była inna niż katolicka duchowość, albo wielkie grzechy.

    Tylko żródła idei są ważne. Idee działają identycznie jak algorytm matematyczny, wzór się z tego sam rozwija. Kto kocha matematykę, ten wie. Matematycy są najlepszymi humanistami, bo pojmują abstrakty.
  • @Tomasz Urbaś
    Panie Tomaszu.
    Jakim cudem ma się Pan za katolika?

    To co Pan głosi jest sprzeczne z katolickim porządkiem.
    To nie jest katolicka wrażliwość na Prawdę.
  • @circ
    Uważam, że istotą polskiej niemożności jest to, że dyskusja zaczyna i kończy się na aksjologii. Moją wiarę zostawiam dla siebie. Publicznie prezentuję rozwiązania na niej zbudowane.
  • @Tomasz Urbaś
    //Raz, że uświadamiają alternatywy, dwa że moga wzbudzić ferment i narodzenie nowego pomysłu.//

    Wszystko co dobre w świecie opiera się na twórczych wizjach z natchnienia, nie pomysłach rozumu.

    Ustrój, państwo też jest kreacją, jak sztuka.
    Nikt nie wymyślił koła, chleba, elektryczności spekulacją rozumu- autorzy tych wynalazków je ZOBACZYLI. Oczywiście mieli kontemplatywne umysły, dlatego było im dane.
  • @circ
    Jaki system podatkowym wynika z dekalogu? Jakie podatki? Jakie stawki? Deficyt budżetowy tak, nie? Emisja pieniądza w banku centralnym, czy również komercyjnych? Ubezpieczenia społeczne obowiązkowe, czy dobrowolne?

    Nie jestem jeszcze Katolikiem.
    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/ruch/strategia/4-dawid-i-goliat
    Na pewno grzeszę. Ale mam szansę aby wszystkie moje dotychczasowe grzechy były zmazane. I skorzystam z niej.
  • @Tomasz Urbaś
    Jeśli usuwa Pan moje posty, bo są ekspresywne, wychodzę stąd.

    Złem jest błąd merytoryczny, nie ekspresja formy.
    To jeszcze jeden dowód na to, jak liberalne umysły są ortodoksyjne w formie i przywiązane do tego, co nie jest w ogóle istotne. Błędy reformacji i niemiecki nietwórczy skrupulantyzm pozbawiony ducha.

    Chrześcijanie są od tego całkiem wolni, dlatego nieskończenie kreatywni.

    Zegnam.
  • @Tomasz Urbaś
    Pozwól, że dorzucę tu link do swojego artykułu po tej konferencji ;-)

    http://4wladza.nowyekran.pl/post/10751,wolnosc-gospodarcza-i-zrodla-deficytu
  • @circ
    Usunąłem post za użycie zwrotu k... m... przez Katoliczkę w Wielki Piątek.
  • @Mariovan
    :-)
  • @
    Chciałem zwrócić uwagę na dwa fragmenty. Pierwszy to styk wypowiedzi Tomasza Urbasia z senatorem Grzegorzem Czelejem - od 08:40. Tomasz Urbaś kończy swą wypowiedź o 3-krotnym wzroście liczby urzędników i ich roli w ograniczaniu naszej wolności gospodarczej, po czym pan Czelej wyraża zaskoczenie wypowiedzią przedmówcy. Czy jest zaskoczony liczbą urzędników, czy tym, że ich działania (wynikające ze złego prawa) ograniczają wolność gospodarczą? Następne zdanie pan Czelej rozpoczyna od "wracając do głównego motta...", co sugeruje, że mówiący na temat Tomasz Urbaś gdzieś odjechał, po czym anegdota pana Czeleja nawet nie dotyka tematu wolności gospodarczej w Polsce (jest krytyką własności państwowej).

    Drugi fragment to kolejny styk wypowiedzi Tomasza Urbasia z senatorem Czelejem - od 58:40. Po wypowiedzi pana Urbasia o zabraniu władzy z rąk urzędników, cięciach etatów i pieniędzy, którymi oni dysponują, pan Czelej otwarcie wyraża żal, że prowadzący panel nie wyłączył przedmówcy mikrofonu!!! A to w rękach pana Czeleja ten mikrofon najwięcej się marnował.

    Grzegorz Czelej za czasów rządu PIS był doradcą w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego, dzisiaj jest członkiem Komisji Spraw Unii Europejskiej i członkiem Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Czy nagrody przyznawane mu przez miesięcznik Forbes, Gazetę Prawną i Grupę PZU mają jakieś merytoryczne podstawy? Czy ludzie jego pokroju są w stanie obronić Polaków przed unijną urzędniczą machiną żądną władzy i pieniędzy oraz czy są w stanie cokolwiek poprawić w stanie finansów publicznych państwa?
  • @Poruszyciel
    Nagranie jest dobrym narzędziem do analiz zachowań werbalnych i pozawerbalnych. Wnioski są rzeczywiście interesujące :-)
  • @autor
    ale fundacja republikanska jest sekta;

    nikt nie wie kim sa i do czego daza;

    a gdy ktos ich pyta to odsylaja do jakichs stron bo sami nie potrafia powiedziec w 2 slowach;
  • @Tomasz Urbaś
    Oglądnąłem, wysłuchałem i czegoś mi tu brakło. Cała dyskusja toczyła się w warstwie polityki gospodarczej przy absolutnym pominięciu ustroju gospodarczego. Zaciera się przez to odróżnienie skutku od przyczyny. Należałoby rozpocząć od tego dlaczego praca w obszarze gospodarki realnej jest tak nisko postrzegana w kategoriach prestiżu społecznego. Czy czasem nie dzieje się tak dlatego, ze na kodeksie spółek skończyła się nasza wyobraźnia organizatorska. Ludzie gdzieś muszą pracować. Jeśli nie wchłania ich gospodarka to pchają się do budżetu wszelkimi możliwymi sposobami.
    Progu inicjatywy gospodarczej nie da się obniżyć metodami polityki gospodarczej. Tu trzeba wejść na poziom ustroje gospodarczego. Moim skromnym zdaniem brak nam co najmniej dwóch form prawnych prowadzenia działalności gospodarcze a to: spółki właścicielsko- pracowniczej (z pakietem partycypacji politycznej i ekonomicznej) oraz prawa umożliwiającego tworzenia się związków gospodarczych o integracji produktowej (na podobieństwo japońskicj keiretsu i koreańskich czeboli).
    Pomiędzy tymi formami organizacyjnymi powinna zafunkcjonować konkurencja w walce o zasoby. Dla wielu praca na dorobku nabrałaby ponownie sensu jak 20 lat temu.

    Panie Tomaszu, proszę próbować przenieść dyskusję na wyższy poziom.
  • @Tomasz Urbaś
    Ooooo, jak dobrze, że poszła sobie ta circ ;)
    Sama smaruje tyle wpisów, obraża katolików i nie tylko....szkoda gadać.
    Gratuluję udziału w dyskusji:)
  • @nikander
    Nie wykluczam, że i tego brak. Moim zdaniem brak jest również odwagi mówienia prawdy o koniecznych dla uzdrowienia krokach, odwagi formułowania wizji państwa i określania celów strategicznych wykraczających poza administrowanie według wytycznych Brukseli. Odwagi przewodzenia.
  • @wtf
    "fundacja republikanska jest sekta"

    Nie mam wiedzy, aby zaprzeczyć lub potwierdzić. Nie boję się prezentować poglądy i w jednym i w drugim przypadku.
  • @Tomasz Urbaś
    Ci zagończycy się znajda, ale muszą być wyekwipowani w dobrą ideę. Ta idea dla młodych powinna być atrakcyjniejsza od perspektywy pracy za Odrą. Ale proszę mi wybaczyć - mówienie o wolności gospodarczej pomijając dyskusję o obecnym kształcie kodeksu spółek jest próbą szybszego tańcu bez przestawienia pieca. Czasem prowadzę z Jurkiem Wawro polemiki na temat niemieckiego cudu gospodarczego. Jerzy stoi po stronie Erharda ja po stronie Nel-Breuninga i jego Mitbestimmung. To nie jest polityka gospodarcza. To jest ustrój gospodarczy dający wolność gospodarczą.
  • @Tomasz Urbaś
    //Usunąłem post za użycie zwrotu k... m... przez Katoliczkę w Wielki Piątek.//

    Wszystkie słowa są rownoprawnymi elementami języka. Bez ekspresji, język utraciłby żywość.
    To artyści jako awangarda kultury zawsze decydowali, jakiś srodków ekspresji się używa, nie technokraci.
    W żywym procesie jakim jest kultura, słowa nieraz zmieniają swoje znaczenie, jak kutas, czy dewocja od devotio.

    Chcecie usztywnić język, kulturę, osłabić przewrócić porządek zasad i wszystko inne, a w gospodarce mieć nieograniczoną wolność..
    To są właśnie błędy reformacji, dlatego Niemcy stali się tak bezpłodni, a sztuka przestała istnieć w naszej cywilizacji.

    Odczepcie się od kultury, sztuki i duchowości.
    Zróbcie porządek w zasadach na waszym poletku, formaliści.
  • @circ Zlecenia lobbystów na pewno ...
    Zlecenia lobbystów na pewno generują masę coraz bardziej zawikłanych przepisów, do których rozwikłania potrzebna jest masa urzędników, ale to naprawdę nic w porównaniu z tym co jest skutkiem anszlusu przez tzw. Europejską Unię. Te wszystkie nakazy, zakazy, uwarunkowane zaświadczeniami, poświadczeniami, konieczność ich weryfikowania, przesyłania, gromadzenia, przetwarzania itd. itd. to jest przyczyna rozrostu administracji. A że przy okazji są to znakomite warunki dla korupcji i nepotyzmu, to jakby produkt uboczny. Przecież tylko głupi by nie skorzystał, gdy okazja się nawija, a etyki brak (tzn. jest, etyka "Nie daj się złapać").
  • @Tomasz Urbaś
    //Uważam, że istotą polskiej niemożności jest to, że dyskusja zaczyna i kończy się na aksjologii. Moją wiarę zostawiam dla siebie. Publicznie prezentuję rozwiązania na niej zbudowane.//

    Modlić się mozna w kącie, ale KATOLICKI PORZĄDEK ZASAD trzeba głosić głośno i na nich opierać ustrój, bo to nasz obowiązek.
    Pańskie rozwiązania nie należą do katolickiego porządku, bo wolność nie jest zasadą/aksjomatem.
    Wolność bez miłości zniewala. Miłość bez wolności nie istnieje.
  • @circ
    "To artyści jako awangarda kultury zawsze decydowali, jakiś srodków ekspresji się używa, nie technokraci."

    Szanowna Pani, będąc na Pani miejscu rozważyłbym wyznanie i ocenę omawianej formy "ekpresji" (k... m...) w sakramencie pokuty.

    "Zróbcie porządek w zasadach na waszym poletku, formaliści."

    Przestrzeganie dekalogu i przykazań kościelnych jest "poletkiem" każdego Katolika.

    Z Panem Bogiem.
  • @circ
    "Pańskie rozwiązania nie należą do katolickiego porządku, bo wolność nie jest zasadą/aksjomatem."

    http://www.youtube.com/watch?v=HKa10rJCbC4&feature=related
  • @circ
    Bardzo Panią cenię i podziwiam posiadane dary, samemu przy tym dużo się od Pani ucząc. Widzę jednak, że przydałaby się wszystkim większa umiejętność komunikacji z Pani strony. Zna Pani źródło porządku, ale to nie znaczy, że wszystko Pani zna. Inni, nie mając Pani darów, dysponują innymi darami, których Pani nie posiada. Jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni. Do tego potrzeba wzajemnego rozumienia się, a to jest możliwe, gdy jest ze wszystkich stron wola zrozumienia.

    Trudnością jest tutaj przenikanie się wiary i rozumu. Załóżmy, że jedna osoba bazująca na porządku swojej wiary jest przekonana o błądzeniu drugiej osoby bazującej na swoim rozumie. Jakim językiem mają się porozumieć, językiem wiary, czy językiem rozumu, aby rozstrzygnąć, czy błądzenie faktycznie ma miejsce?

    > To co Pan głosi jest sprzeczne z katolickim porządkiem.

    Proszę spróbować pokazać, co i z czym jest sprzeczne, aby to było zrozumiałe.

    > Nie wolność, ale katolicki porządek zasad z interpretacją
    > zawartą w Encyklikach. Wolność płynie z Dobra.

    Wolność płynie z dobra, czyli jednak wolność, dlaczego więc "nie wolność". Umysł bazujący na rozumie Pani nie rozumie. Moja wiara także buntuje się przeciwko "nie wolność".

    > Uważam, że ta norma prof. Brody winna być stosowana przez wszystkich.

    Tego już zupełnie nie rozumiem. Pani postulat, aby normą było rozpoczynanie debat, czyli także taki panel dyskusyjny dotyczący wolności gospodarczej w Polsce, od wyrażenia swoich poglądów na sprawię Wielgusa i stosunek do Kościoła, jest absurdalny, bo niemożliwy do zrealizowania. Postulowanie niemożliwego jest bez sensu i utrudnia zrozumienie, które jest tematem mojego komentarza.
  • wtfomg itp itd ale gdzie gospodarka?
    Witam,
    Wchodząc w ten temat liczyłem na jakiś w miarę krótki opis o gospodarce w konkretach. A tu filmik, e fajnie oczy odpoczną od monitora, ojojoj tyle czasu, niestety nie należę do osób z tak dużą ilością czasu wolnego, niestety. Ale myślę ludzie coś skomentują, o pewnie ktoś tam coś napisze w 2 zdaniach krótko abym coś mógł zapamiętać o gospodarce. O jest jakaś kwota, super to przemawia do emocji wręcz, pdf z rankingiem i jaka wysoka pozycja :D no i się skończyło wypoczywanie.
    Nie będę komentował, a co dopiero włączał się do dyskusji, za cienki w uszach jestem.
    Jednak Pani circ (daje małą literą jak w oryginale, żeby nie było) jest artystką, jeszcze poczuwającą się na siłach i jeszcze wiedzącą wg niej co robi wprowadzając nowomodne środki ekspresji do użycia. Znam tej pani co najmniej jedną notkę, po niej pomijałem notki przy których z boku znajduje się zdjęcie uśmiechniętej kobiety, od dzisiaj omijam słowa podpisane tym nickiem. Może i warto poznawać przeciwnika, inną opinię. Jednak dla mnie Pani sztuka jest za bardzo sztuką, jestem za głupi aby ją zrozumieć. Nie chcę także widzieć tu języka który codziennie zmniejsza moją wiarę w ludzi. Czytając Panią widzę np dzisiaj na poczcie (m)łody, niewykształcony (widać), pijaczyna (widać), głupi (widać), zakała rasy(dla mnie to widać od razu) (od razu zaznaczam, iż nie utożsamiam Pani z żadną z tych cech, opisuję sytuację) siedzi czeka na kolegę, ja stoję w kolejce. Przede mną (s)tarszy Pan, no i rozgląda się. 2 osoby z poczty pracują, 3 petentów (wiem już stare i nie ważne, ale mi się podoba).
    "Rozmowa" (?)
    (m) - co się k* patrzysz stary?
    (s) - (krótko powiem oburzenie)
    (m) - nie gap k* się starcu
    (m) - dawaj 10 złotych k*
    (s) - co gdzie?
    (m) - k* te co pożyczyłeś k* już nie pamiętasz stary h*
    Dalej nic innego nie było, wywnioskowałem, że nawet się znają może i biorąc pod uwagę, iż jest to margines społeczeństwa, to smutny dla każdego. Stary podsumował "no co to się teraz dzieje". Ja stałem z boku jakoś zawsze jestem obserwatorem, oraz nic się nikomu nie działo złego więc patrzyłem, jak zwykłem. Zważając , na swój nie wiele inny wiek od "młodego" (po jakimś roku od Czernobyla też na dzieci padało promieniowanie, widać skutki) pomyślałem, iż to on mógłby mnie reprezentować jako np grupę społeczną. Ludzie widząc go potem patrzą tak samo na mnie, ale czy nie smutniejsze jest to, że znając mnie, oczekiwać będą podobnego od tamtego gościa. Piszę już widzę zbyt rozwlekle. Więc, sądzę, iż ktoś kto nie umie powiedzieć inaczej niż z tą "ekspresją" to albo nie ma nic sensownego do powiedzenia. Wiem bardzo radykalne podejście, ale jestem leniwy, więc szanuję swój czas, znajdę inna osobę która coś mi przekaże krócej, sensowniej, i będę mógł powtórzyć jej słowa bez wycinania wyrazów lub wstawiania piszczenia. Jest Pani widzę zadeklarowaną katoliczką, nie będę Pani wypominał grzechów, zrobili to inni, a także po co? Użyłem słowa zadeklarowaną, mając na myśli wręcz radykalną. Do tego używającą twórczej ekspresji, propagandy wręcz dla mnie. Mam jej dość z czasów jak jeszcze parę lat temu oglądałem tv i czytałem regularnie gazety. Niby Pani pisze do rzeczy, ale się na niej nie skupia.
    Nie wiem teraz po co się odzywam w tej dyskusji, głównie chodziło mi iż ta Pani pisze ja czytam ona pisze ja czytam, wreszcie ktoś pisze coś rzeczowo budzę się aż ta wraca. Kurcze piszę godzinę mogłem lepiej pooglądać.
    Pozdrawiam
    I sztuka wg mnie nie wnosi nic sensownego do gospodarki (w sensie tego topicu), lepiej pisać o niej u siebie.
  • @Poruszyciel
    //Trudnością jest tutaj przenikanie się wiary i rozumu. Załóżmy, że jedna osoba bazująca na porządku swojej wiary jest przekonana o błądzeniu drugiej osoby bazującej na swoim rozumie. Jakim językiem mają się porozumieć, językiem wiary, czy językiem rozumu, aby rozstrzygnąć, czy błądzenie faktycznie ma miejsce? //

    Proste.
    Dobrobyt materialny czyni człowieka zadowolonym, a dobrobyt duchowy, czyli Prawda i miłość czynią go szczęśliwym.
    Chciałby Pan oprzeć małżeństwo na pierwszym, czy na drugiem? Zapewne na obydwu, ale gdyby Pan miał wybór tylko jednej opcjii? Otóż są ludzie, którzy wybraliby biedę nad nieszczęściem. I to są Polacy.
    Naród niemiecki ma dobrobyt, ale nie ma szczęścia, mimo, że ludzie są tam zadowoleni, co widać na ulicach. W Niemczech od wojny nie rozwija się kultura i sztuka, które są dziedziną ducha. Oni jako naród są martwi, nie żyją. Zrobiła im to reformacja, czyli herezja. Pozamykane kościoły, martwota. Proszę zobaczyć ich młodzież, włóczy się po dyskotekach, czegoś szuka, nie wiadomo czego.

    Skoro pyta Pan jak ma się porozumieć rozum z duchem, proszę sobie przypomnieć, jak był Pan zakochany. Prawdziwa miłość ( nie pożądliwość) jest łaską ducha. Pożądliwość pieniędzy, sławy, dobrobytu, jeśli jest na pierwszym miejscu niszczy tę subtelną wrażliwość na ducha. Nie zakocha się ten, kto myśli o pieniądzach, a nawet jeśli, to szybko utraci tę łaskę. Ludzie ducha mają tę wrażliwość całe życie.

    Idee rozumu, takie jak republikańska niszczą ducha. To z ducha ( wiary, nadziei, miłości) jest dobrobyt materialny, nie odwrotnie. Jak małżeństwo się kocha i opiera miłość na Bogu, są zgodni i Bóg im błogosławi. Może nie dochodzą do wielkich majątków, ale są szczęśliwi. To samo z narodem.

    Lepiej tłumaczy to prof. Guz
    http://www.radiomaryja.pl/query.php?__s=Tadeusz+Guz&__a=1

    Jak Pan posłucha, nigdy już się nie posprzeczamy.


    //"Wolność płynie z dobra, czyli jednak wolność, dlaczego więc "nie wolność". Umysł bazujący na rozumie Pani nie rozumie. Moja wiara także buntuje się przeciwko "nie wolność".//

    Jak Pan robi jajecznicę, pierwsze daje na patelnię masło, potem jajko, nie odwrotnie.
    Czy powie mi Pan teraz, że jednak jajko?. Ja mówię o porządku, kolejności, a Pan wyrywa z porządku pojęcie, jak ćwierćinteligent, który nie umie połaczyć igły z nitką, by przyszyć guzik.
    Jeśli wybaczy Pan sąsiadowi, że Panu zawinił, jest Pan wolny od naburmuszenia i moze spokojnie uśmiechnąc się do niego na ulicy. On też będzie Pana w końcu darzył uśmiechem. On Pana więcej nie skrzywdzi, nie poderwie żony, nie okradnie, dzieci podwiezie do szkoły. Sam zysk. Z dobra, miłości bliźniego płynie więc wolność, lekkość i oszczędzona energia na zamki w drzwiach, kamerki, nieufność, rywalizację. Pierwsze więc dobro, z tego lekkość wolności.

    Te zasady przekładają się na ekonomię. Państwo darzy obywatela miłością i zaufaniem, obywatel kocha swoje państwo, ufa mu i jest gotów na wyrzeczenia. Państwo z miłości nam ufa, daje wolną rękę, czyli nie zniewala. Do tego potrzebna jest właśnie religia i wiara, bo prowadzi do tej wolności.

    Liberałowie chcą dać nam wolność bez miłości i zaufania. Za każdym razem kończyło się to nędzą i krwawymi rewolucjami, bo nie było wiary, dobra, z tego ufności, była rywalizacja.
    Proszę widzieć rzeczy w ich porządku, szeroko.
    Nie wolno wyrywać pojęć z tła, bo kończy się to kolosalnym błędem.
    Bóg jest całą Prawdą, całym porządkiem, nie fragmentem.
  • @Poruszyciel
    Jak chodzi o prof. Brodę, szło mi o to, że on na początku zaczął od tego co dzieli.
    I od tego powinno się zaczynać.

    Katolików z reformatami/liberałami dzieli porządek Prawdy.

    Oni są ślepi na porządek Prawda-> miłość-> wolność-> dobrobyt.
    Obcinają dwa pierwsze. Prawdą jest Bóg i Objawiony porządek zasad. Bóg stworzył człowieka z miłości i dla miłości, ale wymagającej. Dał wybór Dobro, albo zło. Ten wybór to wolność. Możemy wybrać dobro, albo zniewolenie tym światem, czyli zło.
    Reformaci proponują wolność na pierwszym miejscu. Gdzie więc katolicki porządek zasad? Tak się Lutrowi popitoliło.
    Liberałowie mówią, że zajmują się tylko gospodarką.
    Ciekawe, chcą wyrwać gospodarkę z całości i rozpatrywać osobno.
    Da się wyrwać człowiekowi rękę, by żyła bez całości organizmu?

    Rzeczywistość to całość, materia i duch. Prawa materii to nie wszystko.
    Obydwa światy są spójne i rządzą nimi prawa ducha, nie żołądka.
  • @Tomasz Urbaś
    Co do Pańskiego linku. Ja już zauważyłam, że Republikanie linkują do
    "InstytutDialoguJP2"

    Szefem tego Instytutu jest prof. Zoll. Kręci się tam towarzystwo Tygodnika Powszechnego i UW, czyli masoni i najgorsze toksyczne żydostwo, które chce nam dialogiem zaprowadzić judeochrześcijaństwo, czyli przeciwieństwo tego co nazywa Pan wolnością; rozdrobnione ztalmudyzowane prawo, "multicentryczne" jak mówi Zoll i inni.
    To jest przeciwieństwo cywilizacji chrześcijańskiej, która jasno definiowała prostą Prawdę wywodząc ją z Jednego Paradygmatu miłości.
    Mówi tam też biskup Pieronek, który robi wiele złego w Kościele.

    Padło tam pojęcie teologii wyzwolenia.

    "Teologia wyzwolenia opiera się na związku między teologią chrześcijańską (głównie katolicką) i aktywizmem politycznym, szczególnie w kwestiach sprawiedliwości społecznej i praw człowieka. Ze względu na kontrowersyjną naturę tych zagadnień, ich miejsce w nauce Kościoła, oraz to, w jakim stopniu hierarchowie kościelni powinni się w nie angażować, zawsze była przedmiotem dyskusji.

    Teologia wyzwolenia koncentruje się na osobie Jezusa postrzeganego jako wyzwoliciela. Nacisk kładzie się na te fragmenty Biblii, gdzie misja Jezusa jest opisana właśnie w rozumieniu wyzwolenia, i gdzie on sam przedstawiony jest jako ten, który przywraca sprawiedliwość.

    Część z wyznawców tej teologii dodawała do niej elementy marksizmu, wspierała sandinistów. Główna kontrowersją jest doktryna o odwiecznej walce klas. Watykańska Kongregacja Doktryny Wiary nakazała tym teologom zaprzestania takich publikacji.

    Papież Jan Paweł II w znacznym stopniu położył kres oficjalnemu poparciu dla teologii wyzwolenia wśród hierarchii Kościoła katolickiego oświadczeniem wygłoszonym w styczniu 1979, podczas wizyty w Meksyku: ta koncepcja Chrystusa jako polityka, rewolucjonisty, jako wywrotowca z Nazaretu, nie zgadza się z nauczaniem Kościoła. Jednak teologia ta w dalszym ciągu cieszy się pewnym poparciem, zwłaszcza wśród laikatu i poszczególnych księży."

    Wykorzystujecie Jana Pawła II bardzo niecnie. Zakłamujecie go.
  • @circ
    "Liberałowie mówią, że zajmują się tylko gospodarką."

    Jeżeli per liberałowie ma Pani na myśli zwolenników wolnego rynku i wolności gospodarczej to myli się Pani. Jest dokładnie na odwrót. I to od zarania myśli liberalnej:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_uczu%C4%87_moralnych
  • @circ
    Stosuje Pani argumenty ad personam i obsunięcie tematu, aby uciec od swojego błędu pohańbienia Wielkiego Piątku. A dalej jest jeszcze gorzej:

    "Wykorzystujecie Jana Pawła II bardzo niecnie. Zakłamujecie go."
    Pycha.

    Rachunek sumienia. Żal za grzechy. Mocne postanowienie poprawy. Mówi to Pani coś?

    Dlaczego Pani nie wykorzystuje myśli Jana Pawła II? Jego myśli o wolności, godności, odnowienia Ziemi, nie lękania się...

    Gdzież są Pani propozycje zmian instytucji państwa wykraczające poza bezpłodne mielenie w aksjologii?

    Czy po intronizacji (jedyny Pani konkretny postulat programowy), zamierza Pani interpretować decyzje Króla, tak jak próbuje to Pani robić z myślą Jana Pawła II? A może Pani uważa, że decyzje właśnie jej zostaną objawione?...
  • @circ
    Wreszcie zrozumiałem o co Pani chodzi. Wiem trzeba mi łopatologicznie tłumaczyć, ale wtedy wychodzi najmniej nieporozumień. I nawet Pani potrafi używać łagodnych określeń i informacja dotarła. Wiem, że nic nie wniosłem. Ale dalej o gospodarce nie ma nic więcej, zauważam także, iż podstawy na jakich ludzie tworzący nowe idee są istotne i warto o nich rozmawiać, jednak dla mnie człowieka który nie zna zdań tych profesorów, podwalin wspomnianych tu grup społecznych, rozmowa ta jest taka kłótnią odwiecznych wrogów, której nikt nie chce zbytnio słuchać, a temat wygląda na ciekawy, więc proponuję jakoś go rozpocząć pod innym wątkiem, aż sprawdzę Pani profil.
    Pozdrawiam
  • @Antoni
    "To prawda, że mamy przerost administracji. Napiszę więcej - to BANAŁ!"
    Czy popiera Pan cięcia zatrudnienia, kompetencji i pieniędzy na administarcję? O ile? Takie banalne rozwiązanie...
  • @Antoni
    "Tylko miernoty o tym nie wiedzą i takiego natchnienia nie zaznały (może nie szukały)."

    Historia chrześcijaństwa dowodzi:
    1) na natchnienie nikt nie ma monopolu,
    2) bywali fałszywi proprocy.
  • @circ
    "Reformaci proponują wolność na pierwszym miejscu. Gdzie więc katolicki porządek zasad? Tak się Lutrowi popitoliło."
    Cóż Pani uczynili nieszczęśni ojcowie Reformaci? Gdzie ich błąd i wina? Że przestrzegali ostrzejszych postów i surowszej reguły niż pozostałe zgromadzenia franciszkańskie? Ordo Fratrum Minorum Strictioris Observantiae (Zgromadzenie Braci mniejszych Ściślejszej Reguły) czyli Reformaci właśnie proponowali wg Pani wolność na pierwszym miejscu? Tak, ale w znaczeniu uwolnienia od doczesności, życia w prostocie i według surowych zasad zakonnych.
    Najpierw mi się wydawało, że myli Pani słowa, ale nazwa Reformaci ma tylko jedno znaczenie, jak Dominikanie czy Jezuici.
    Zestawienie Reformatów jako zakonu, czy tez reformatów jako członków zgromadzenia, w jednym rzędzie z luteranami - jak to Pani czyni, - jest dla mnie szokujące.
    Pisze Pani:
    "Katolików z reformatami/liberałami dzieli porządek Prawdy."
    Reformaci to katolicy, zakonnicy, członkowie wspólnoty zakonnej.
    Owszem, Franciszkanie (zatem w ich gronie niegdyś i Reformaci) to zakon żebrzący, ale proszę ich przynajmniej nie opisywać jako żebraków.
  • @Antoni
    Problemy wyglądające na nierozwiązywalne zazwyczaj mają banalne rozwiązanie. Każdy ma szansę je znaleźć. Nie wszyscy z niej korzystają. Część poprzestaje na prawieniu jak szukać rozwiązania. Całe życie...
  • @Antoni
    Pańskie i wielu innych marzenia przekładamy na język politycznych konkretów.

    http://www.ruchwig.pl/

    Pozdrawiam
  • @Tomasz Urbaś
    Myśli Pan, że nie znam Smitha, skoro 4 lata na forum Michalkiewicza usiłowałam zrozumieć, dlaczego liberałowie nie czują teologii chrześcijańskiej?
    Pod koniec tego okresu wpadłam na audycję o nazizmie, z prof. Guzem i on właśnie powiedział o Lutrze, jako znawca filozofii niemieckiej.. To z herezji Lutra te wszystkie późniejsze błędy, z odwrócowego porządku, jaki on zaproponował i to poszło na całą filozofię i naukę zachodnią, stąd Smith zgodny z reformacją, niezgodny z chrześcijaństwem.

    Jak Pan zrozumie te kwestie, zrozumie Pan dokładnie wszystko.

    //Dlaczego Pani nie wykorzystuje myśli Jana Pawła II? Jego myśli o wolności, godności, odnowienia Ziemi, nie lękania się...//

    Bo dokładnie rozumiem pojęcie wolności, godności, odnowienia, przeciwnie do Pana, który się w to nie wgłębił i dlatego głosi błędne teorie, iluzję.
    Nie posłuchał Pan Guza.
  • @circ
    Dleczego Guz jest dla Pani autorytetem zwłaszcza w interpretacji słów Jana Pawła II?
  • @Tomasz Urbaś, Antoni
    //@Antoni
    "To prawda, że mamy przerost administracji. Napiszę więcej - to BANAŁ!"
    Czy popiera Pan cięcia zatrudnienia, kompetencji i pieniędzy na administarcję? O ile? Takie banalne rozwiązanie...//

    Jeśli chcemy naprawić gospodarkę, musimy patrzeć nie na gospodarkę, ale stopień wyżej i wyżej, i wyżej, co nad nią stoi. Stoi administracją, nad nią złe prawo, nad nim zły Paradygmat.

    Pisałam o prawie budowlanym. Jesli ustawodawca stworzył prawo, rząd jako władza wykonawcza musi zapewnić ludzi w aparacie, którzy prawo wdrożą;- napiszą przepisy wykonawcze, stworzą dodatkowe miejsca pracy, dla komisji, inspektorów, kierowników, pracowników, sekretarki, itd. a potem będą angażować następnych ludzi w służbach i policji, by ścigali "przestępców", którzy mają za wąskie drzwi w łazience, albo komin nieprawidłowo zbudowany.

    I teraz jeśli chce Pan zwolnić tych ludzi do domu, zaraz postawią Pana pod Trybunał, że działa niezgodnie z prawem i konstytucją ( powołają się na bezpieczeństwo)
  • @circ
    "zaraz postawią Pana pod Trybunał, że działa niezgodnie z prawem i konstytucją"

    Oprócz koniecznych (!) zwolnień mówiłem m.in.: "ciąć przepisy"...

    http://www.youtube.com/watch?v=p7XwON0hFbM&feature=player_embedded#t=3537s
  • @signum
    mówię o reformacji.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Reformacja

    luteranizm, kalwinizma, anglikanizm, husytyzm, anababtyzm, i inne.
  • @Tomasz Urbaś
    //Dleczego Guz jest dla Pani autorytetem zwłaszcza w interpretacji słów Jana Pawła II?//

    Dlatego

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Guz

    Takie publikacje np;

    Der Einfluß von Johannes Paul II. auf den Zerfall des sowjetischen Kommunismus (Wpływ Jana Pawła II na rozpad komunizmu sowieckiego) [w:] A. Jebens, S. Winckler (Hrsg.), In Verantwortung für die Berliner Republik. Ein freiheitlich-konservatives Manifest. Festschrift für Klaus Hornung zum 75. Geburtstag, Dresden: Edition Antaios 2002, s. 319-337.

    Jan Paweł II o Konstytucji 3 Maja [w:] „Tanew“ 5 (236) 2005, s. 20.

    Filozoficzna analiza istoty i celów systemu penitencjarnego według Jana Pawła II [w:] J. Świtka, M. Kuć (Red.), Lublin 2006, s. 73-81.

    Bycie darem dla drugiego - miarą świętości Jana Pawła IIRadio Maryja - Rozmowy niedokończone 30 grudnia 2007
  • Pieronek to żaden teolog. To polityk i to marny.
    .
  • @circ
    Prace Tadeusza Guza ustanowiły dogmaty?
    Konstytucja 3 Maja?
    Pieronek?
    Jaki związek?
  • @circ
    Dostrzegłem związek. Wspominała Pani w innym postach o S. Wielgusie. T. Guz wypowiadał się w jego sprawie. Proszę o przedstawienie Pani osobistego poglądu na temat sprawy S. Wielgusa. Prosiłbym o spokojne i rzeczowe stanowisko, nawet jeżeli to będzie dla Pani trudne (wyczułem emocje w Pani wypowiedziach na ten temat).
    Pozdrawiam
  • @Tomasz Urbaś
    Prace prof. Guza wyjaśniają dogmaty. Wyjaśniają też stanowisko JPII wobec dogmatów.

    Nie wystarczy głosić dogmatu, trzeba go jeszcze rozumieć.
    Błędnie głosi Pan dogmat o wolności. Odrzuca Pan tło.

    Pieronek wypowiada się w linku, który był Pan łaskaw wkleić jako argument.
    W tym linku głosi się herezję teologii wyzwolenia, którą JPII potępił za błędne rozumienie wolności.

    Podałam przyklady prac Guza gdzie powołuje się na JPII, m.in Konstytucję 3 maja. Chodziło mi o to, że jeśli pyta Pan czy Guz jest dla mnie autorytetem w interpretacji JPII, to podaję przykłady poważnych prac naukowych, w których wykłada naukę JPII, czyli dobrze go zna i jest szanowanym naukowcem na świecie, przeciwnie niż jakiś bęcwał Pieronek.
    Namysł Guza nad całą Prawdą objawioną jest doskonale zgodny z nauką papieży.
  • @Tomasz Urbaś
    Nie rozumiemy się w lot, Panie Tomaszu.
  • @Tomasz Urbaś
    //Oprócz koniecznych (!) zwolnień mówiłem m.in.: "ciąć przepisy"...//

    Przez 20 lat różne gadające głowy przekonywaly nas, że trzeba produkować paragrafy dla "bezpieczeństwa". Teraz zebrały się gadające głowy i gadajo, ze trzeba ciąć to, albo tamto.

    To się kojarzy z budowaą złego domu, który się rozwala, bo ukradziono cement z fundamentow, zbrojenia ze stropów, ponadto żle go pomyślano.

    I przychodzi następna ekipa i mówi, że fundamenty i stropy nalezy wyciąć, bo są złe.

    My musimy zbudowac nowy dom, w innej technologii i z inną ekipą, z innym projektem.

    Budownictwo wypracowało tysiącleciami zasady budowania.

    Ważna są trwałe fundamenty, dobry projekt, dobra ekipa i Łaska Boska.
    Wy nie macie fundamentów ( macie błędną ideę), dobrego projektu ( wizji) ani ekipy. Nie macie też Łaski.
  • @Tomasz Urbaś
    Macie wiele dobrych pomysłów i częściowych racji. Dlatego nadajecie się jako trzeci szereg.
    Nie na Wodzów, bo nie pojmujecie jeszcze Ducha.
  • @circ
    Jeszcze z rok temu na pewno rozważyłbym, czy nie wspierać Pani programu. Problem w tym, że poza chwaleniem się, że ma Pani fundament i Łaskę nie ma śladu dobrego projektu i dobrej ekipy.

    Innymi słowy poza pomysłem intronizacji nie ma nic praktycznego.

    Moim zdaniem uwaga jaką Pani skupia na intronizacji jest odwrotnie proporcjonalna do braków w wizji (dobrym projekcie). To ta sama metoda, którą uprawiają politycy wszystkich „wyznań” w Polsce od antykościelnej lewicy po zorganizowanej w prałaturze personalnej prawicy. Epatują ogólnikami, a jak przychodzi do konkretów, to nic nie zmieniają się bo... nie ma pieniędzy lub boją się politycznej trudności wyzwań. Brak fundamentalny w zakresie wizji programowej jest tak wielki, że odbieram Pani werbalną walkę o intronizację jako krzyk rozpaczy. Usłyszała Pani dzwon, ale nie rozumie Pani całego utworu.

    Nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, ale im bardziej nachalnie prezentuje Pani ideę intronizacji, tym bardziej odstręcza Pani od jej wdrożenia. Dostrzega Pani tylko objawieniowy blichtr, a nie dostrzega istoty intronizacji. To trudne, bo skrywane jeszcze Tajemnicą. Trudne bo Tajemnica jest skryta w przedziwny sposób. Ona ciągle jest obok nas, widzimy jej elementy, możemy ich dotknąć, analizujemy je. Odbieramy niczym pojedyńcze nuty, ale nie potrafimy zrozumieć wspaniałego utworu. Można ją poznać wiarą lub rozumem. Lub? Nie, chyba nie „lub”, aby ją poznać trzeba być obdarzonym Łaską Ducha oraz użyć i wiary i rozumu. To jest największe wyzwanie dla odkrywców.
  • @circ
    Witam.
    Czytam i czegoś nie rozumiem. Proszę mi chłopu spod Przeworska tak na chłopski rozum wytłumaczyć, jak by ta intronizacja wyglądała od strony technicznej. Wiem, szczerbiec by się znalazł, szlachta może by odpuściła zasady elekcji, ale jak by było z tym wkładaniem korony na głowę. Sądzę też że kardynał Dziwisz mógłby być zbyt niski rangą do takiej ceremonii. Kto więc...?

    Tak sobie kombinuję siedząc na przyzbie i coś mi tutaj nie gra.
  • @circ
    To proszę sprostować pojęcia, które Pani konsekwentnie myli.
    Słowo "reformaci", którym określa Pani protestantów, pochodzi nie od Reformacji, ale od reformy (reguły zakonu franciszkańskiego).
    Pani chodzi o protestantów.
    Ponieważ warto przyswajać wiedzę przez całe życie podpowiem, że "kościół poreformacki" to dawny kościół Franciszkanów reguły ścisłej, a nie dawny zbór protestancki przekształcony w kościół.
    Podpowiadam, bo np. osoby bez orientacji w historii sztuki czy historii Kościoła mylą te pojęcia, a takich kościołów poreformackich z zespołami klasztornymi mamy w Polsce sporo.
    Dlatego warto znać znaczenie słów, których się używa :-)
  • @signum
    są reformaci i Reformaci.
    Od reformacji są reformaci, może reformatorzy, ale to kojarzy się tylko politycznie.
    Może użyłam błędniej wielkiej litery.
  • @nikander
    Technicznie jest to uroczyste zaprzysiężenie polityków, duchowieństwa i przedstawicieli Narodu, takie jak "Śluby lwowskie" na obrazie Matejki.
    A jak włożono koronę Maryi Królowej Polski?

    Pozdrawiam
    baba z Rudnika n. Sanem

    [napisałam notkę o Rozalii, kilka notek wstecz, proszę przeczytać]
  • @Tomasz Urbaś
    //Moim zdaniem uwaga jaką Pani skupia na intronizacji jest odwrotnie proporcjonalna do braków w wizji (dobrym projekcie).//

    Panie Tomaszu. A jaki "projekt, wizję" mieli Polacy, kiedy potop szwedzki zalał Polskę i wojna właściwie po ludzku była przegrana, a lud niechętny królowi?
    Mieli taki "projekt"- "Papieżu ratuj!"

    "Kiedy w 1655 roku w granice Polski wdarli się Szwedzi, a opuszczony król musiał uciekać poza granice kraju, zrozpaczeni biskupi pisali do papieża: „Zginęliśmy, jeśli Bóg nie zlituje się nad nami". Wtedy Ojciec Święty Aleksander VII, powołując się na objawienie o. Juliusza Mancinelli odpowiedział: „Nie, Maryja was uratuje, to Polski Pani. Jej się poświęćcie. Jej oficjalnie ofiarujcie. Ją Królową ogłoście, przecież sama tego chciała". Król Jan Kazimierz, stosując się do rady papieża, 1 kwietnia 1656 r. złożył uroczysty ślub, ogłaszając Maryję Królową Polski. Od tej chwili Matka Boża wzięła losy naszego narodu w Swoje dłonie. "
    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZP/xw_nmpkrolowa.html

    W wiki, widać wyrażnie, jak w momencie odwrócił się "pech", choć sytuacja była strasznie powikłana. Jeśli wgłębić się w tysiące szczegółów, można zobaczyć jak Boży cel powiązany jest z Tym światem. Król w ślubach obiecał ludowi sprawiedliwość, bo obietnica trzymania się prawa Bożego, to też istota ślubowania Bogu.

    "A że z wielkim żalem serca mego uznaję, dla jęczenia w presji ubogiego pospólstwa oraczów, przez żołnierstwo uciemiężonego, od Boga mego sprawiedliwą karę przez siedem lat w królestwie moim różnymi plagami trapiąca nad wszystkich ponoszę, obowiązuje się, iż po uczynionym pokoju starać się będę ze stanami Rzeczypospolitej usilnie, ażeby odtąd utrapione pospólstwo wolne było od wszelkiego okrucieństwa, w czym, Matko Miłosierdzia, Królowo i Pani moja, jakoś mnie natchnęła do uczynienia tego wotum, abyś łaską miłosierdzia u Syna Twego uprosiła mi pomoc do wypełniania tego, co obiecuję."

    Jak lud to usłyszał, chłopi i drobna szlachta wzieli się wspólnie do wojny, co przyczyniło się do przeważenia szali. Były też inne szczegóły, jak wojna wypowiedziana przed Danię i wiele, wiele innych, nagle sprzyjających Polakom, choć nie bez ich morderczego wysiłku. Maryja tym kierowała, nie projekt, bo sytuacja zmieniała się z dnia na dzień.

    Amerykanie mieli świetny "projekt" konstutucji, ktry się sprawdził i nagle żydzi uchwalili 13 poprawkę i wszystko szlag trafił. Jedną popraweczką można popsuć potężny projekt i potęzne państwo.
    Hitler też miał "projekt".

    Nie człowiek projektuje świat według swoich celów. Cele Boże zawsze wygrywają. Dlatego INTRONIZACJA na pierwszym miejscu.
    Kto nie rozumie całego szczegółowego sensu Intronizacji na WSZYSTKICH polach działalności i konstytucji człowieka, społeczeństwa, narodu, ustroju, polityki, psychiki, ducha i rozumu, ten ma bardzo krótki rozum. Żałość bierze na widok tak małego rozumku.


    Mam oczywiście po ludzku wizję, takiego Ustroju ( na przykład wizję prawa), o czym piszę czasem w notkach, ale i tak nie wiem na pewno co i jak będzie. Bo nikt z ludzi nie jest jasnowidzem. Wolę być raczej inspiratorem nowego myślenia, niż cezarem, albo Stalinem. Szanuję ludzką wolność, daną od Boga. W przeciwieństwie do was, którzy uważacie, że wolność to coś co państwo daje lub odbiera, czym czyni ludzi nieodpowiedzialnymi.
    Dlatego moje "projektowanie" warunkuję Intronizacją, bo wtedy Chrystus weźmie sprawy w SWOJE RĘCE i będzie autorem najlepszego projektu, zgodnego z ludzkim sumieniem, wolnością, pragnieniami, potrzebami. My będziemy tylko zaprzęgniętymi wykonawcami i im bardziej Jemu się poświęcimy, tym mniej wysiłku będzie nas kosztować odczytanie Jego Planu i jego realizacja.

    I proszę przeczytać moją ostatnią notkę i komentarze, z łaski swojej.
  • @circ
    "@signum
    są reformaci i Reformaci.
    Od reformacji są reformaci, może reformatorzy, ale to kojarzy się tylko politycznie.
    Może użyłam błędniej wielkiej litery."

    Nieprawda!
    reformaci - członkowie zgromadzenia zakonnego.
    Reformaci - zgromadzenie zakonne jako całość.

    Analogicznie:
    Dominikanie - zgromadzenie.
    dominikanie, dominikanki - członkowie zgromadzenia.

    Nazwy członków i członkiń zgromadzeń zakonnych piszemy małą literą, np. oo. franciszkanie, małe siostry Jezusa.
    Nazwy zakonów - dużą.
    czyli:
    kościół Reformatów (należący do zgromadzenia), kościół poreformacki.
    Ustaliła to Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk na podstawie wniosku Komisji Języka Religijnego Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN, potwierdzając istniejące zapisy słownikowe.
    Słowa "Reformaci" i "reformaci" NIE MAJĄ ani NIGDY NIE MIAŁY niczego wspólnego z protestantyzmem.
    Ani pisane dużą, ani małą literą.
    Apeluję o trochę szacunku dla historii zgromadzenia Franciszkanów!
  • @circ
    "opuszczony król musiał uciekać poza granice kraju, zrozpaczeni biskupi pisali do papieża: „Zginęliśmy, jeśli Bóg nie zlituje się nad nami".
    1 kwietnia 1656 r.

    Chłopi-górale nie pisali do papieża. Wzięli sprawę we własne ręce i to przed 1 kwietnia 1656 r.

    http://www.urbasie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=9&Itemid=18

    Uciekanie się do pomocy Boga, sił nadprzyrodzonych, to oznaka słabości i bankructwa dotychczasowej polityki.

    "Dlatego moje "projektowanie" warunkuję Intronizacją".
    Proponuje Pani "kupno kota w worku" tak, jak politycy...

    "My będziemy tylko zaprzęgniętymi wykonawcami i im bardziej Jemu się poświęcimy, tym mniej wysiłku będzie nas kosztować odczytanie Jego Planu i jego realizacja."

    Proszę zaproponować konkretne metody odczytywania planu.
  • @signum
    A ja apeluję o szacunek dla Arcybiskupa Wielgusa i nie wpieprzanie się w Kościół papieży.
  • @circ
    A ja apeluję o szacunek dla Arcybiskupa Wielgusa i nie wpieprzanie się w Kościół papieży.

    Nie wiem, czym jest Kościół papieży, jestem członkiem Kościoła Katolickiego, którego głową jest Ojciec Święty.
    Pomyliła Pani wątki - obroną współpracy biskupa Wielgusa z SB zajmuje się Pani w innym wątku, u innego Autora.
  • @Tomasz Urbaś
    //Proszę zaproponować konkretne metody odczytywania planu.//

    Medytowanie Objawienia, czytanie pism teologicznych, modlitwa o cnotę pokory, mądrości i Łaskę Ducha, a Duch zacznie krok po kroku Pana prowadzić. Wszystko co będzie Pan czynił po ludzku, uschnie i kropka.
    Proszę się upewnić, czy Pańskie modlitwy są wysłuchiwane i czy Bóg popiera Pańskie plany. Ma Pan od Niego Znaki? Czy On do Pana mówi?

    //Chłopi-górale nie pisali do papieża. Wzięli sprawę we własne ręce i to przed 1 kwietnia 1656 r.//

    Wzięli się, ale nie masowo, ponadto przegrywali, okoliczności było tysiące, one układały się jednak nie po myśli Polaków.

    //Proponuje Pani "kupno kota w worku" tak, jak politycy...//

    Po intronizacji nie będzie kota w worku. Będzie wiadomo, kto ma jakie intencje, bo Boga nikt nie oszuka. Nikt się nie poważy zbluźnić, a kto się poważy, będzie ukarany, a drzewo rodziny uschnie.

    Chce Pan powiedzieć, że Jezus skłamał Celakównej?
    Pielęgniarka kłamała?
  • Oto istota naszego sporu
    http://circ.nowyekran.pl/post/11312,przepowiednia-polska-zginie
  • @circ
    Pani propozycja nie odbiega od propozycji liderów partyjnych: wybierzcie, a Polska będzie mlekiem i miodem płynąca.
    Byłaby prawdziwa, gdyby założyć trafność odczytania objawienia. A tego nie można zrobić. Intronizacja to Tajemnica, której jeszcze nie pojmuje się.
  • @Tomasz Urbaś 08:13:00
    panie Tomaszu, nie głupio pan pisze, ale jednego nie rozumiem, po co pan się wdaje w polemiki z chorą z fanatyzmu idiotką ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930